<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Walkę o obniżkę kosztów własnych podejmują załogi wrocławskich zakładów">
<author_1="">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="7">
<date="1954-07-08">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W licznych wrocławskich zakładach przemysłowych trwają obecnie przygotowania do konferencji partyjnoekonomicznych. Na zebraniach, naradach, grupach partyjnych i związkowych robotnicy wraz z pracownikami inżynieryjno-technicznymi omawiają zadania wynikające z uchwał II Zjazdu partii, analizują przyczyny braków i niepowodzeń produkcyjnych, a jednocześnie wysuwają konkretne wnioski, zmierzające do zwiększenia wydajności i systematycznego obniżania kosztów produkcji. Taka jest treść zobowiązań, które gospodarze kraju podejmują dla uczczenia 10-lecia Polski Ludowej.
Sporo czasu pozostało jeszcze do dnia konferencji partyjno-ekonomicznej w Dolnośląskich Zakładach Wytwórczych Maszyn Elektrycznych we Wrocławiu. Ale już dziś załoga bardzo poważnie zastanawia się nad sposobami ulepszenia gospodarki w swoim zakładzie. Dotychczas bowiem było z tym bardzo niedobrze. Najwymowniej świadczy o tym fakt, że koszt produkcji lednego silnika tramwajowego był wyższy od planowanego o 6 tysięcy złotych, a koszt jednej spawarki o dwa tysiące złotych. A chodzi tu o setki i tysiące sztuk.
Rozpoczęła się walka o zlikwidowanie tych ogromnych strat. Przywołano tu do pomocy znanego w całym kraju nowatora Franciszka Klaję. Postanowiono upowszechnić jego metodę – na każdym stanowisku oszczędzać materiał, nie dopuszczać do powstawania braków. Na pierwszy ogień poszedł wydział produkcji spawarek. Pracownicy tego wydziału zgłosili już dotychczas ponad sto różnorodnych wniosków dotyczących zmniejszenia zużycia materiałów, wyeliminowania zbędnych operacji lepszego wykorzystania maszyn i zlikwidowania godzin nadliczbowych.
Spawacz Marian Wójcik zaproponował, żeby z powstałych przy produkcji odpadków blachy wykonywać tarcze i nie zużywać na to jak dotychczas nowego materiału. Przyniesie to poważne
oszczędności surowca i roboczo-godzin. Ślusarz Stefan Olczyk opracował nowy przyrząd do gwintowania nakrętek umożliwiający równoczesne gwintowanie dwóch nakrętek. Zwiększy to o 100 procent wydajność pracy.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
   
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>